Google Data Studio, czyli jak zaoszczędzić czas na raportowaniu


Po co korzystać z Google Data Studio, skoro mamy Google Analytics? Świetnie ujął to Mateusz Muryjas w dyskusji na grupie Skuteczna strona WWW:

GDS to narzędzie dla klienta, w odróżnieniu od GA, do którego nikt z C-level nie będzie zaglądał.

Wizualizacja danych pozwala w angażujący sposób opowiedzieć historię, która kryje się w enigmatycznych, szarych tabelach. Do tego dochodzi oszczędność czasu i automatyzacja raportowania. I to wszystko w darmowym narzędziu. Tak – powinieneś znać Google Data Studio.

Czym jest Google Data Studio?

Google Data Studio to darmowe narzędzie do wizualizacji danych od Google. Jest dostępne od połowy 2016 roku, a w Polsce oficjalnie zadebiutowało w kwietniu 2017 roku.

Jak działa Data Studio? Po prostu podłączasz źródło danych (lub kilka), na przykład Google Ads, a następnie projektujesz raport w dowolny sposób, korzystając z dostępnych kilkunastu typów wykresów czy tabel.

Dane można na różne sposoby filtrować, zawężać czy łączyć ze sobą.

Chociaż funkcjonalność Google Data Studio jest mniejsza niż w przypadku płatnych narzędzi, takich jak Tableau, QlikView czy PowerBI (nie wspominając o wydajności), to warto się nim zainteresować.

Dla większości firm z sektora MSP, Data Studio będzie w zupełności wystarczające. Grzech z niego nie skorzystać w celu automatyzacji i wizualizacji raportowania.

Zalety Google Data Studio

Google Data Studio dzisiaj (piszę te słowa w kwietniu 2020 r.) to narzędzie nieco wygodniejsze, niż w momencie premiery w 2016 roku.

Przeglądając starsze artykuły na zagranicznych blogach możesz się natknąć na informacje o braku wręcz podstawowych funkcjonalności, takich jak eksport raportu do PDF. Sporo wad tego narzędzia zostało już wyeliminowanych, a jego twórcy co jakiś czas dodają nowe funkcjonalności.

Chociaż Google Data Studio nie jest wolne od bugów, niedoróbek czy ograniczeń, to jednak pula zalet jest szeroka, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że narzędzie jest co do zasady darmowe (ale nie w 100% – do czego dojdziemy za chwilę).

Jakie są zalety Google Data Studio?

  • Możliwość wizualizacji danych, które dzięki wykresom i kolorom są o wiele czytelniejsze, niż suche tabelki w Google Analytics czy Google Ads.
  • Automatyzacja raportowania, a przynajmniej w pewnym zakresie, co skraca czas potrzebny na regularne monitorowanie KPI i ich analizę. To jest powód, dla którego praktycznie każda firma powinna korzystać z Data Studio (lub podobnego narzędzia).
  • Interaktywność. Można swobodnie zmieniać zakres dat i filtrować dane w raporcie, co jest oczywiście niemożliwe w plikach PDF. Dzięki temu Twój szef czy klient może samodzielnie sprawdzić interesujący go zakres dat czy konfigurację wymiarów, zamiast za każdym razem wysyłać emaila z prośbą o dosłanie konkretnych statystyk.
  • Szeroka funkcjonalność jak na darmowe narzędzie. W Data Studio wyklikasz naprawdę wiele przydatnych dashboardów i wykresów.
  • Automatyczna wysyłka raportów – ustalasz, kto i kiedy ma dostać raport, a także które strony dashboardu mają zostać udostępnione.
  • Pobieranie raportów w PDF. Przydatne, jeśli chcesz się zapoznać z danymi będąc offline, na przykład w samolocie czy pociągu.
  • Intuicyjny Interfejs – szybko można się go nauczyć samodzielnie w porównaniu na przykład do Tableau, gdzie bez przerobienia kursu online albo porządnego szkolenia stosunkowo trudno się odnaleźć.
  • Łatwość podłączenia danych z ekosystemu Google, czyli Google Analytics, Google Ads, Search Console, YouTube, Campaign Manager, BigQuery, Google Sheets.
  • Połączenie metryk z różnych kanałów w jednym raporcie umożliwia regularny i sprawny przegląd istotnych dla biznesu metryk. W tym przypadku zazwyczaj trzeba zapłacić za tak zwane connectory importujące dane.
  • Embeddowanie dashboardów na stronie internetowej przez iFrame. Przykładowo jeśli chcesz się na bieżąco dzielić statystykami swojego bloga, to zamiast je ręcznie aktualizować co miesiąc, możesz po prostu wstawić raport z Data Studio, który automatycznie pokaże najświeższe dane.

Wady Google Data Studio

Wad Google Data Studio widzę mniej, niż zalet. Pamiętaj tylko, że myślę tutaj w kontekście rozwiązań dla firm z sektora MSP. W przypadku dużych firm, przetwarzających gigantyczne ilości danych, Data Studio prawdopodobnie się nie sprawdzi.

  • Powolne wczytywanie się danych jeśli dashboard zawiera wiele stron i dużo wykresów. To chyba najbardziej uciążliwa wada Data Studio, ale z drugiej strony motywacja do tego, żeby pozostawić w raporcie jedynie istotne metryki.
  • Dodatkowe connectory są zazwyczaj płatne – na przykład jeśli chcesz zaimportować dane z Facebooka, LinkedIn, Hubspot, Microsoft Ads, Twitter, czy innych narzędzi. Czasem connectory mają darmowe wersje, ale o ograniczonej funkcjonalności.
  • Ograniczone możliwości pod kątem wyboru zakresu dat i porównania z innymi okresami w raportach.
  • Brak zaawansowanych możliwości pod kątem “data prep”, czyli obróbki danych przed wyświetleniem w raporcie. Gdy potrzebujesz niestandardowego połączenia danych z różnych źródeł, to najczęściej musisz obróbkę danych przeprowadzić w innym narzędziu – na przykład w Google Sheets.
  • Błędy bez wyjaśnienia – to bolączka Data Studio, bo czasem coś nie działa, i nie wiadomo, dlaczego. Brak kodu błędu, podpowiedzi, linka do dokumentacji…
błąd w google data studio

Wizualizacja danych i tworzenie raportów w Data Studio

Przejdźmy do praktyki – jak budować systemy raportowania i dashboardy w Google Data Studio? 

Raportowanie w Data Studio – od czego zacząć?

Może Cię to zaskoczy, ale… nie zaczynaj budowania raportów od otworzenia Google Data Studio. To najlepszy sposób na to, aby spędzić godziny na poprawkach, przesuwaniu wykresów, dodawaniu i usuwaniu niepotrzebnych metryk, i tak dalej.

Raport warto najpierw solidnie zaplanować. Polecam tutaj analogowe projektowanie na kartce papieru.

  1. Zastanów się, jakie metryki chciałbyś obserwować i czy na ich podstawie możesz podjąć jakieś decyzje. 
  2. Wypisz wszystkie dane, jakie będą Ci potrzebne w raporcie.
  3. Pomyśl o wymiarach, czyli sposobie, w jaki metryki będą pogrupowane. Będziesz analizował sprzedaż przez pryzmat źródeł ruchu, strony wejścia, a może w jeszcze inny sposób?
  4. Narysuj dashboard na kartce. Nie musi być dokładny. Chodzi tutaj o określenie jakich typów wykresów czy tabel będziesz potrzebować, a także o ustalenie hierarchii wizualnej.

Dopiero po fazie planowania warto przejść do Google Data Studio. Zaufaj mi – takie podejście zaoszczędzi Ci sporo czasu i nerwów.

Jak krok po kroku stworzyć dashboard w Data Studio

Przechodzimy do Data Studio i tworzymy nowy raport.

Pierwszy krok to dodanie źródła danych do raportu. Skorzystam z Google Analytics.

Konieczna jest oczywiście autoryzacja narzędzia.

połączenie data studio z google analytics

Wybieram widok danych i klikam Dodaj.

Pora na pierwszy wykres. Możliwości jak widać jest całkiem sporo. Wybieram wykres słupkowy, na którym zwizualizuję liczbę sesji z poszczególnych kanałów.

Jak widać pierwotna forma wykresu trochę odbiega od tego, co chciałbym zobaczyć. Domyślnie Google Data Studio uzupełnił wykres o metryki i wymiary, które mnie nie interesują.

Nad wykresem trzeba trochę popracować w panelu po prawej stronie. Po zaznaczeniu wykresu zobaczysz widget z dwoma zakładkami: dane i styl.

Zajmiemy się najpierw zakładką dane. Dopasujemy wykres do naszych potrzeb:

  1. Wymiar – usuwam Tytuł strony i zastępuję go wymiarem Domyślna grupa kanałów.
  2. Metryki – usuwam Nowi użytkownicy i zastępuję ją Sesjami.

Jest lepiej – teraz widzę potrzebne dane.

Tekst wokół wykresu jest dla mnie nieco za mały i przez to nieczytelny. Mogę zmienić ustawienia w zakładce Styl. Zwiększam parametr Rozmiar czcionki na osi do 16px.

Następnie na wykresie zwężam nieco sekcję z danymi, tak aby powiększony tekst był wyświetlany w całości. Gotowe – teraz mój wykres jest przejrzysty.

wykres data studio

Następnie krok po kroku buduję resztę raportu, który zaprojektowałem na kartce.

Rodzaje wykresów

Data Studio oferuje szeroką gamę wykresów. Najczęściej przydatne są te podstawowe, jak:

  • Tabela
  • Podsumowanie statystyk
  • Serie czasowe
  • Wykresy słupkowe
rodzaje wykresów w google data studio

Tabela posiada przydatną opcję ”mapa termiczna”, która zdecydowanie zwiększa czytelność danych poprzez dodanie kolorów o odpowiednim natężeniu do poszczególnych komórek:

mapa ciepła w google data studio

Co do zasady powinno się unikać diagramów kołowych, ponieważ nie są zbyt czytelne i zrozumiałe dla odbiorców.

tabela przestawna w data studio

Fani Excela ucieszą się na myśl o tym, że w Data Studio można też korzystać z tabel przestawnych.

Filtry

Dane w raportach możesz filtrować na dwa sposoby:

#1: Filtr na poziomie wykresu

Taki filtr dotyczy tylko konkretnego wykresu. Możesz tutaj wykorzystać dowolne filtry konfigurowane w Data Studio, ale istnieje też opcja nałożenia segmentu utworzonego wcześniej w Google Analytics.

Filtry mogą zawierać wiele warunków. Bazują na wymiarach dostępnych w konkretnym źródle danych.

#2: Filtr na poziomie raportu

Ten rodzaj filtra wpływa na wszystkie wykresy w obrębie raportu. Warto tutaj umieścić dość ogólne kryteri, które wykorzystasz do zawężania dashboardu do konkretnego kraju, źródła ruchu, daty, etc.

filtry w google data studio

Dodawanie nowych pól

Jeśli w źródle danych brakuje Ci jakiegoś pola, to możesz je stworzyć w Google Data Studio – oczywiście korzystając z danych już dostępnych w zaimportowanym źródle.

Przejdź do Zasób > Zarządzaj dodanymi źródłami danych, a następnie kliknij Edytuj przy źródle, w którym chcesz dodać nowe pole.

Następnie Dodaj pole.

Załóżmy, że chciałbym pogrupować konkretne kraje według priorytetu biznesowego:

dodawanie pól w data studio

Po zapisaniu formuły nowe pole mogę wykorzystać w konfiguracji wykresów.

Blendowanie danych (łączenie danych)

Ta funkcjonalność sprawdza się fantastycznie do budowania wizualnych lejków konwersji lub wyliczania różnorakich odsetków.

Pokażę Ci to na przykładzie, w którym mam dostępne dwie metryki: unikalne odsłony i unikalne zdarzenia obejmujące przewinięcie strony do 75% zawartości lub więcej (takie zdarzenie nie jest automatycznie dostępne w Google Analytics i musisz je skonfigurować).

Teraz aby obliczyć współczynnik, zaznaczam oba pola, klikam prawym przyciskiem myszy i wybieram opcję Połącz dane.

Automatycznie powstała metryka, na jakiej mi zależało. Jeśli chcę zmienić jej ustawienia lub podejrzeć formułę, korzystam z panelu po prawej stronie:

Mogę tutaj zmienić nazwę, typ czy formułę.

połącz dane w data studio

Import danych z różnych źródeł

Connectory (po polsku “oprogramowanie sprzęgające” – brzmi dziwacznie…) to kluczowa część Google Data Studio. Umożliwiają import danych z różnych narzędzi. Niestety tutaj Data Studio pokazuje nieco swoje wady – wbudowanych connectorów jest stosunkowo niewiele, a większość z nich to narzędzia Google.

connectory google data studio

Korzystając z API możesz tworzyć własne connectory, ale nie należy to do najłatwiejszych zadań – wymaga sporej wiedzy programistycznej i czasu.

Connectorów od partnerów jest w tym momencie prawie 200, więc jest w czym wybierać. Osobiście korzystałem do tej pory przede wszystkim z Supermetrics for Google Data Studio i jest to całkiem dobre narzędzie. Możesz je wypróbować w darmowym trialu na 14 dni.

Jedną z uniwersalnych opcji jest też import danych najpierw do Google Sheets, przerobienie ich do odpowiedniego formatu, a następnie podłączenie arkusza do Google Data Studio. Niewątpliwą zaletą takiego rozwiązania jest możliwość ręcznego nadpisania lub dodania danych, co czasem jest przydatne, a przy korzystaniu z automatycznych connectorów w zasadzie niemożliwe.

Ciekawym rozwiązaniem dla raportowania danych o kampaniach z różnych kanałów jest import danych kosztowych do Google Analytics. Następnie podpinasz GA do Data Studio, więc korzystasz z jednego źródła danych, co jest całkiem wygodne i pozwala zobaczyć w jednej tabeli zestawienia wyświetleń, CTR, CPC czy CPA dla wszystkich kanałów.

Galeria rozwiązań

Jeśli nie chcesz budować dashboardu od zera, to możesz skorzystać z gotowych rozwiązań. Domyślnie Google Data Studio oferuje 12 szablonów, m.in. marketingowy, dla Google Ads, YouTube czy raportów PPC dla E-commerce.

data studio report gallery

To dopiero początek, bo istnieje też coś takiego, jak Data Studio Report Gallery, gdzie znajdziesz dziesiątki gotowych dashboardów o przeróżnych zastosowaniach.

No i zawsze można też Googlować..

Czasem naprawdę warto się rozejrzeć, zanim zaczniesz budować dashboard, bo być może ktoś już zrobił to za Ciebie i wystarczy tylko podpiąć własne źródło danych 😉

Szkolenie Google Data Studio

Jeśli potrzebujesz szkolenia z Google Data Studio, to daj mi znać. Mogę Cię nauczyć narzędzia od podstaw lub pomóc rozpracować konkretne przypadki. Szkolenia prowadzę zarówno stacjonarnie, jak i online. A może chętnie obejrzałbyś kurs online dla Data Studio? Jeśli tak, to daj znać w komentarzu.

Podsumowanie

Data Studio to narzędzie, które każdy analityk, marketer czy E-commerce Manager powinien znać.  Można dzięki niemu zaoszczędzić naprawdę sporo czasu zarówno na tworzeniu raportów i analizie danych, jak i na komunikacji tych informacji wewnątrz zespołu lub do klienta.

Ten artykuł to ogólny wstęp do Data Studio, ponieważ jak to zwykle bywa: im głębiej w las, tym więcej drzew. Z pewnością będę kontynuował tworzenie artykułów z tej kategorii, skupiając się na poszczególnych elementach narzędzia lub przypadkach biznesowych, w których Data Studio okazuje się pomocne.


2 comments

  1. Cześć, dobry art. na początek przygody z GDS. Mam pytanie, czy można zsumować ze sobą ten sam rodzaj danych z różnych źródeł?Przykładowo mam dwie różne strony (dwa konta G Analytics) i chciałbym dodać do siebie liczbę kliknięć z tych dwóch kont. Tak by suma była przedstawiona w jednej komórce raportu.

    • Cześć Damian, możesz to zrobić opcją „blend data” – pokombinuj 🙂

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: