Tagi UTM w linkach wewnętrznych to BŁĄD! Naucz się poprawnie tagować linki

tagi

Linkujesz w obrębie jednego serwisu do innych podstron, a do linków dodajesz parametry UTM? To spory błąd. Dowiedz się, jak takie rozwiązanie zaburza Twoje statystyki i jak poprawnie śledzić wewnętrzne kampanie.

Używanie tagów UTM w linkach wewnętrznych to błąd

Umieszczenie parametrów UTM w linku powoduje, że nadpisują one w Google Analytics źródło wizyty.

Jeśli użytkownik przyszedł na stronę z google / organic, następnie kliknął w baner linkujący do produktu z nadanym np. utm_source=baner, a następnie kupił produkt, to transakcja zostanie przypisana do źródła „baner”.

Liczba konwersji z google / organic będzie niższa, niż w rzeczywistości. Kiepsko, prawda?

Przez ten błąd nie jesteś w stanie dokładnie ocenić, które kanały pozyskiwania ruchu dają Ci konwersje.

Z drugiej strony, chciałbyś wiedzieć, czy banery w serwisie działają na użytkowników. Mam dobrą informację – da się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.

Jak tagować linki w kampaniach wewnętrznych

Jeśli masz w serwisie linki wewnętrzne z tagami UTM, to pierwszym krokiem do naprawy śledzenia Google Analytics jest usunięcie parametrów.

Zrób to teraz, zanim zaczniesz czytać dalej.

.

.

Gotowe? To jedziemy z poprawną metodą tagownia linków.

Wykorzystamy w tym celu Google Tag Managera. Ważne – aby skorzystać z tego rozwiązania, musisz mieć kod śledzący odsłonę Google Analytics (a najlepiej wszystkie kody zdarzeń, transakcji etc.) umieszczony w GTM, a nie w kodzie strony.

Jeśli nie korzystasz jeszcze z GTM, to warto to zmienić. Google Tag Managera w praktyce możesz się nauczyć z mojego kursu online (3,5h praktycznego materiału za 59 zł – moim zdaniem dobry deal, ale jestem nieobiektywny :).

kurs google tag manager

Ok, jeśli masz już śledzenie Google Analytics w pełni przeniesione do GTM, to teraz będzie już z górki. Wykorzystamy zmienną o typie niestandardowy kod JavaScript oraz wymiar niestandardowy, do którego przekażemy wartość parametru.

#1: Wymiar niestandardowy

Przejdź do Google Analytics. W sekcji Administracja, w kolumnie „Usługi”, znajdź opcję Niestandardowe definicje.

wymiar niestandardowy google analytics

Nastepnie dodaj nowy wymiar niestandardowy. Nazwa jest dowolna, ale dla uproszczenia używam internal_campaign. Taki też parametr będę dodawać do adresów URL.

Zapamiętaj numer indeksu tego wymiaru – to będzie Ci potrzebne.

#2: Zmienna niestandardowy JavaScript

Teraz stworzymy zmienną w Google Tag Manager, która sprawdzi, czy odwiedzany URL zawiera parametr internal_campaign (ważne – jeśli do URL będziesz dodawać parametr o innej nazwie, to musisz zmienić ją także w kodzie tej zmiennej!).

Polecam nie kombinować i dodawać do linków ?internal_campaign=twoja-nazwa-kampanii.

Dodaj nową zmienną. Możesz ją nazwać cd – internal campaign.

gtm zmienna niestandardowy JS

Wybierz typ niestandardowy JavaScript i wklej poniższy kod:

Zapisz zmienną.

#3: Zmienna ustawień Google Analytics

Przejdź do zmiennej ustawień Google Analytics. Wejdź w ustawienia i wymiary niestandardowe.

ustawienia zmiennej google analytics

Dodaj tam nowy wiersz, wpisz numer indeksu wymiaru internal_campaign, a jako jego wartość wybierz zmienną stworzoną w punkcie #2.

Sprawdzenie działania rozwiązania

Uruchom tryb podglądu GTM. Sprawdź, czy wszystko działa poprawnie.

Wejdź na link z dodanym parametrem, np. twojadomena.pl?internal_campaign=testowa-kampania

W podglądzie sprawdź zakładkę zmienne, znajdź zmienną z punktu #2 i sprawdź jej wartość.

podgląd gtm

Jeśli zgadza się z wartością parametru, to jesteś w domu.

Opublikuj kontener GTM. Konfiguracja zakończona.

Jako bonus polecam jeszcze – o ile nie zrobiłeś tego wcześniej – dodać w Google Analytics filtr usuwający z adresu URL parametr internal_campaign, lub wszystkie parametry (jeśli nie potrzebujesz ich do analiz).

Dzięki temu raporty będą zawierać mniej wierszy, a dane będą zgrupowane. Ułatwia to analizę.

Analiza skuteczności kampanii wewnętrznych w Google Analytics

Nowy wymiar niestandardowy będzie dostępny w Google Analytics. Możesz go dodawać jako wymiar dodatkowy w standardowych raportach, lub wykorzystać go w raportach niestandardowych.

Wyświetli informacje o tym, która kampania wewnętrzna ściągnęła ruch na daną podstronę.

Jeśli odsłona nie została wygenerowana przez wewnętrzną kampanię, to zobaczysz wartość „none”.

Podsumowanie

Opisane w tym artykule rozwiązanie jest o wiele lepsze, niż tagowanie linków wewnętrznych parametrami UTM.

W żaden sposób nie modyfikuje istotnych danych o źródle ruchu, jednocześnie dając informację o kliknięciach w wewnętrznych kampanie.

Oczywiście jest to rozwiązanie dość podstawowe. Jeśli prowadzisz sklep internetowy, pomyśl nad implementacją Ulepszonego Ecommerce, który pozwala na dokładne śledzenie zachowań zakupowych użytkowników, którzy klikali w banery / linki oznaczone jako promocje / kampanie wewnętrzne.

Ulepszony Ecommerce można również zastosować w serwisach z treścią. To już wyższa szkoła jazdy i temat na kilka godzin materiału wideo. Jeśli interesują Cię zaawansowane rozwiązania, zapraszam do kontaktu – chętnie pomogę je wdrożyć.


Posted by

Uczę jak analizować dane, aby poprawić UX serwisu i "wycisnąć" więcej konwersji z tego samego ruchu. Od 4 lat pomagam firmom wdrażać Google Analytics oraz optymalizować konwersję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.